Straż Miejska m.st. Warszawy

Przejdź do głównej treśći

Czcionka

Wysoki kontrast

Widok

Menu górne

Strażnik miejski prowadzący pod rękę starszą kobietę- zdjęcie ilustracyjneSeniorka z zanikami pamięci zawędrowała po południu do Parku Górczewska na Jelonkach. Była pewna, że spaceruje z małym wnuczkiem, choć w rzeczywistości była sama. Zdezorientowaną kobietę zauważył przechodzień, który wezwał straż miejską. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się ustalić miejsce zamieszkania staruszki i skontaktować z rodziną.

27 marca, w czwartek popołudniu strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie, że po Parku Górczewska na Jelonkach błąka się starsza kobieta z zanikami pamięci. Seniorką zaopiekowała się osoba zgłaszająca i razem z nią czekała na patrol. Po kilku minutach strażnicy byli na miejscu. Zgłaszający wskazał starszą kobietę, która zdezorientowana rozglądała się po okolicy.
– Kiedy podeszliśmy do seniorki, cały czas mówiła o wnuczku, z którym wyszła na spacer, a teraz go nie widzi i się martwi. Wspominała o prowadzonych rozmowach telefonicznych, ale nie miała przy sobie telefonu – relacjonuje starszy inspektor Julian Niemira.
Mężczyzna, który zaopiekował się kobietą, twierdził, że żadnego dziecka nie widział, strażnicy zlustrowali okolicę, aby upewnić się, czy seniorka jest sama. Musieli także ustalić, gdzie mieszka, co nie było łatwe.
- Kobieta nie pamiętała adresu. Nie posiadała również dokumentów ani żadnej informacji kontaktowej do rodziny – dodaje funkcjonariusz.
Kiedy starsza pani trochę się uspokoiła, zaczęła przypominać sobie pewne fakty. Powiedziała, że ma 85 lat i mieszka w zielonoszarym bloku na trzecim piętrze, w budynku bez windy. Strażnicy, dobrze znający ten rejon, wytypowali budynek, w którym mogła mieszkać seniorka. Po przewiezieniu jej na miejsce okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Po dotarciu do pozostawionego bez zamknięcia mieszkania okazało się, że nikogo w nim nie ma. Strażnicy nie chcieli zostawić kobiety bez opieki, zapytali więc, czy ma jakiś kontakt do rodziny. Kobieta odnalazła w torebce karteczkę z numerem telefonu do córki. Funkcjonariusze natychmiast zadzwonili do niej i poinformowali o zaistniałej sytuacji. Córka zjawiła się w ciągu kilkunastu minut. W rozmowie ze strażnikami wyjaśniła, że jej mama nie mogła być na spacerze z małym wnuczkiem, ponieważ wnuczek ma 30 lat i gdyby był przy niej, nie doszłoby do takiej sytuacji…

Dzięki empatii przechodnia, który zauważył seniorkę, zaopiekował się nią i wezwał straż miejską, ta historia skończyła się szczęśliwie. Warto jednak przypomnieć, że osoby starsze z demencją powinny zawsze mieć przy sobie kartkę z numerem telefonu do najbliższych lub specjalną kartę „ICE”, którą należy umieścić w kieszeni wierzchniego ubrania. To najlepszy sposób, by ułatwić funkcjonariuszom szybkie ustalenie opiekunów osób zagubionych.

Logo Straż Miejska Warszawa

Telefon alarmowy

986


SMS interwencyjny

723 986 112

pasażerowie komunikacji miejskiej osoby z dysfunkcją słuchu

Logo kompanii reprezentacyjnej SM

krew4

Informacja


Zgodnie z Polityką Bezpieczeństwa Straży Miejskiej m. st. Warszawy dokumenty w wersji elektronicznej należy przesyłać w formatach DOC, JPG, TIFF, PDF. Wielkość wszystkich załączników dołączonych do jednej wiadomości wysyłanej pocztą elektroniczną nie może przekroczyć 8 MB. Dokumenty lub nośniki zawierające oprogramowanie złośliwe będą automatycznie odrzucane i nie zostaną rozpatrzone.

Baner 11 edycji konkursu

Unia Europejska

Zobacz więcej

Serwisy mapowe

Zobacz więcej

Miasteczko Ruchu Drogowego

Zobacz więcej

Profilaktyka

Zobacz więcej

Zobacz nas na youtube

Zobacz więcej

Uliczny patrol medyczny

Zobacz więcej

EKO patrol

Zobacz więcej

Zagubieni w Warszawie

Zobacz więcej

edytuj kafle

Otrzymałeś wezwanie?

Sprawdź co zrobić

Raporty

Zobacz raporty

Poznaj Straż Miejską

Sprawdź

Współpracujemy