Patrolując rejon, nagle zauważyli dym. Płonęło auto na trasie szybkiego ruchu. Natychmiast ruszyli z pomocą.
W poniedziałek, 25 sierpnia funkcjonariusze z IV Oddziału Terenowego w trakcie patrolu ulicy Szeligowskiej zauważyli słup ciemnego dymu unoszący się nad trasą S8. Strażniczka i strażnik włączyli sygnały uprzywilejowania w radiowozie i natychmiast ruszyli w stronę zdarzenia. Na pasie technicznym trasy szybkiego ruchu zlokalizowali samochód dostawczy, którego kabina była prawie w całości zajęta ogniem. Funkcjonariusze zablokowali pas ruchu radiowozem, by inni użytkownicy nie wjechali w płonący pojazd i błyskawicznie sprawdzili czy nikogo nie ma w dostawczym samochodzie. Na szczęście kierowca i jego pasażer w porę zauważyli, że coś się dzieje z autem i zdążyli się ewakuować. Strażnicy wezwali na miejsce straż pożarną i przystąpili do zabezpieczania drogi wzdłuż Alei Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 roku, by umożliwić szybki dojazd służbom. Na czas trwania akcji gaśniczej zamknięto oba pasy ruchu w kierunku Janek. Na miejscu pojawiło się pogotowie, policja oraz służby drogowe. Po ugaszeniu pożaru i sprawdzeniu pojazdu wznowiono ruch na zamkniętej czasowo drodze. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.







