Z pozoru zwykły patrol po Bemowie zakończył się odzyskaniem skradzionego samochodu. Strażnicy miejscy zwrócili uwagę na porzucony pojazd z uszkodzoną stacyjką i natychmiast powiadomili policję.
W piątek 24 października, strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie dotyczące zagadkowego pojazdu. Samochód marki Citroen Jumper, zaparkowany był w pobliżu lasu przy ulicy Kutrzeby. Miał wybitą szybę, uszkodzoną stacyjkę, w środku panował bałagan i – jak przekazał zgłaszający – „walały się jakieś kalkulatory”. Strażnicy zabezpieczyli auto i natychmiast wezwali na miejsce patrol Policji. Policjanci sprawdzili numer rejestracyjny pojazdu w bazie danych i ustalili, że samochód figuruje jako skradziony. Jeśli pojazd nie uczestniczył w przestępstwie, to bardzo szybko wróci do właściciela.







