Bielany
W drodze do domu ujął wandalkę
Wracający do domu po służbie strażnik miejski obywatelsko ujął sprawczynię dewastacji wagonu metra. Na stacji Wawrzyszew cztery młode osoby wysiadły z pociągu i zaczęły mazać po ścianie wagonika farbami w sprayu.
Strażnicy ugasili pożar w mieszkaniu sąsiada
Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego ugasili pożar w budynku, w którym… mieści się też ich siedziba. O pomoc poprosili mieszkańcy bloku, którzy wyczuli dym wydobywający się z któregoś z mieszkań.
Zagubionej staruszce pomogli strażnicy miejscy
We wtorek 3 lutego, kierowca autobusu linii 150 zauważył starszą kobietę, sprawiającą wrażenie osoby zagubionej. Dochodziła godzina 23 i zaniepokojony kierowca poprosił o pomoc straż miejską.
Strażnicy miejscy gasili pożar altany
Pożar altany śmietnikowej na Bielanach. Akcję gaśniczą zainicjowali strażnicy miejscy, którzy dostrzegli ogień ruszając na nocną służbę.
Strażnicy zauważyli groźną awarię
Tuż przed świtem strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego zauważyli zapadającą się jezdnię na skrzyżowaniu ulicy Broniewskiego z al. Reymonta. Z powiększającej się rozpadliny, pod dużym cieśnieniem wypływała woda. Poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych udało się opanować jeszcze przed porannym szczytem komunikacyjnym.
Interwencja w czasie wolnym
Po służbie wracał spokojnie do domu. Pożar altanki śmietnikowej sprawił, że znowu znalazł się „na służbie”.
Niespodzianka czekała w butach
Wezwanie dotyczyło całej gromadki nietoperzy. Jednak nietypowa kryjówka nocnych ssaków zaskoczyła nie tylko właściciela mieszkania, ale i strażników miejskich z Ekopatrolu.
Sam przyjechał na interwencję
Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego tym razem nie musieli gonić sprawcy - sam do nich przyjechał. Mundurowi jedynie chwilę poczekali na tramwaj linii 33, w którym w najlepsze spał pijany pasażer. Jak się później okazało, nie był to sen niewiniątka.
Piesek z metra czeka na właściciela
Ten mały piesek czeka na właściciela w schronisku na Paluchu. Wczoraj podjęli go z metra strażnicy miejscy z Ekopatrolu.
Na zsuniętą kartę
Ta sprawa skończy się w sądzie. Mężczyzna parkujący samochód na miejscu dla osób z niepełnosprawnością umieścił kartę parkingową w sposób uniemożliwiający odczytanie jej daty ważności. Okazało się, że dokument był przeterminowany. Co więcej – należał do żony, która podobno była na zakupach. Tyle, że nie wróciła…






