Malutka wiewióreczka potrzebowała pomocy. Na szczęście znalazła ją mieszkanka Bielan i nie przeszła obojętnie.
Do strażniczki i strażnika z Ekopatrolu wykonujących obowiązki służbowe w okolicy warszawskiego ZOO we wtorek, 19 maja, podeszła lekko zdenerwowana starsza pani z pudełkiem w ręku. Po jego otwarciu funkcjonariusze zobaczyli małą wiewiórkę. Seniorka opowiedziała całą historię. Wychodząc w godzinach popołudniowych z Ośrodka Wsparcia dla Seniorów przy alei Zjednoczenia zauważyła małego oseska leżącego bez ruch w pobliżu trawnika. Wiedząc, że trwa okres lęgowy przez dłużą chwilę obserwowała okolicę, licząc, że pojawią się rodzice. Niestety, czas mijał, a oseskiem nikt się nie interesował. W związku z tym, delikatnie umieściła małą wiewiórkę w pudełku, nakryła materiałem i ruszyła szukać pomocy. Wyszkoleni strażnicy z Ekopatrolu straży miejskiej przejęli od starszej pani rude maleństwo podziękowali za okazaną wrażliwość i przetransportowali maluszka do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Lasów Miejskich przy ulicy Korkowej.
Jak postępować, gdy w parku zobaczymy małego ssaka? Czy zabierać go ze sobą? Jeżeli młode przebywa w terenie leśnym lub zielonym, jest zdrowe, samodzielne lub w pobliżu przebywa matka, to należy pozostawić je w swoim środowisku. Kiedy reagować? Tylko w uzasadnionych przypadkach. Jeżeli zwierzę jest ranne albo znalazło się w niebezpiecznej sytuacji - wtedy nasza interwencja może uratować mu życie.
Więcej informacji pod tym linkiem.







