Niezabezpieczone wejście na teren opuszczonych zakładów i trójkę młodocianych pseudografficiarzy, ujawnili strażnicy miejscy w ramach kontroli okolic ośrodka terapii uzależnień na Czerniakowie. Młodzież została upomniana, a teren zabezpieczony.
W niedzielę, 1 marca strażników miejskich z II Oddziału Terenowego patrolujących rejon ośrodka terapii uzależnień przy Czerskiej, zaniepokoił brak zabezpieczenia wejścia na teren opuszczonych zakładów mechanicznych. Znajduje się tam kilka na wpół zrujnowanych budynków, pełno jest potłuczonego szkła i innych niebezpiecznych elementów zniszczonej infrastruktury. Ponieważ takie miejsca kuszą do wejścia niepowołane osoby, strażnicy postanowili sprawdzić, czy ktoś tam nie przebywa. Mieli nosa. W jednej z hal „pracowało” z zapałem trzech młodzieńców. Dwaj czternastolatkowie i jeden osiemnastolatek, nie bacząc na zagrożenie mazali sprejami po ścianach dawnej hali fabrycznej. Funkcjonariusze wyprowadzili młodzież z niebezpiecznego terenu, zawiadamiając o zdarzeniu policję i ochronę posesji. Pracownik ochrony na oczach strażników miejskich zabezpieczył wejście na teren obiektu. Policja przejęła sprawę nielegalnego wejścia na teren i niszczenia pozakładowego mienia.






