Strażnicy miejscy z referatów szkolnych przypominają: w Warszawie jezioro Czerniakowskie (chwilowo nieczynne z uwagi na niejasność wyników mikrobiologicznych) to jedyny naturalny akwen ze strzeżoną plażą i regularnie kontrolowaną jakością wody. W pozostałych kąpiel jest zabroniona. Funkcjonariusze codziennie sprawdzają, czy zakaz ten nie jest naruszany.
We czwartek 23 lipca, strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego w ramach rutynowych kontroli odwiedzili m.in. Park Szczęśliwicki. Mimo nienajlepszej tego dnia pogody, w stawie przy ulicy Włodarzewskiej zauważyli dwie osoby. Okazało się, że w wodzie kąpią się 12-latkowie z ochockiej szkoły. Sytuacja była niebezpieczna. Siąpił deszcz i grzmiało. Zanosiło się na burzę, podczas której przebywanie w wodzie jest skrajnie ryzykowne. Chłopcy bez oporów zareagowali na wezwanie do wyjścia na brzeg. Po chwili zrobiło się im zimno. Strażnicy zaprosili ich, by schronili się w ciepłym radiowozie i wtedy wytłumaczyli dzieciom zagrożenie. Następnie skontaktowali się z rodzicami chłopców, którym włos zjeżył się na głowie na wieść o wyczynach synów. Dzieci zostały odebrane przez jednego z upoważnionych opiekunów. Tym razem skończyło się bez sankcji. Rodzice z wdzięcznością odebrali nie tylko dzieci, ale też surowe zalecenie, by pilnowali swoich pociech.







