Zaskoczenie, nerwowe ruchy i szybka reakcja strażników – tak wyglądał finał środowej kontroli terenów zielonych przy ulicy Białostockiej, gdzie funkcjonariusze ujawnili marihuanę u młodego mężczyzny.
Strażnik i strażniczka z VI Oddziału Terenowego w minioną środę kontrolowali tereny zielone w rejonie ulicy Białostockiej na Pradze-Północ. Gdy wyszli zza zakrętu ścieżki, zauważyli młodego mężczyznę stojącego przy rowerze. W chwili, gdy mężczyzna dostrzegł strażników, nerwowo schował coś do kieszeni i zaczął się niespokojnie zachowywać. Funkcjonariusze, podejrzewając, że ma coś na sumieniu, poprosili go o wyjęcie przedmiotów z kieszeni. Młody człowiek wykonał polecenie i wyjął szklaną fifkę nabitą suszem roślinnym, informując funkcjonariuszy, że to marihuana, ponieważ „lubi sobie czasem zapalić”. Okazało się jednak, że to nie wszystko — w kieszeni miał również foliowy woreczek z większą ilością marihuany, do posiadania której się przyznał. Strażnicy zabezpieczyli substancję zabronioną i wezwali na miejsce policjantów, ponieważ posiadanie narkotyków jest przestępstwem. Po ich przyjeździe ujęty mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom policji i przewieziony do KRP VI przy ulicy Jagiellońskiej w celu przeprowadzenia dalszych czynności.








