Wzorowa postawa mieszkańca oraz współpraca strażników miejskich i policji przyniosła pozytywny efekt. Zaginiony mężczyzna z niepełnosprawnością intelektualną, bezpiecznie wrócił do domu.
Wieczorem, 13 czerwca, około godziny 22:35 do patrolujących rejon Pragi-Południe strażników miejskich z VII Oddziału Terenowego podszedł poddenerwowany mieszkaniec. Jak wyjaśnił, w trakcie spaceru zaczepił go trzydziestoparoletni człowiek, który powiedział, że się zgubił się i nie wie, gdzie jest. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. W trakcie rozmowy z zagubionym 34-latkiem okazało się, że jest on osobą z niepełnosprawnością intelektualną. Opowiedział strażnikom, że mieszka w Brwinowie, pod wpływem strachu schronił się w pociągu i tak znalazł się w Warszawie, ale nie wie, jak wrócić. 34-latek nie miał przy sobie dokumentów. Na szczęście podał telefon do matki. Kobieta bardzo ucieszyła się na wieść, że syn się odnalazł i jest bezpieczny. Przyznała natomiast, że sama ma problemy z poruszaniem się i nie będzie w stanie po niego przyjechać. Strażnicy porozumieli się z przybyłymi na miejsce policjantami, którzy przejęli 34-latka i zawieźli do domu w Brwinowie.






