Dwójka ludzi spożywających alkohol na pętli tramwajowej zwróciła uwagę strażników miejskich. Okazało się, że nie był to ich jedyny konflikt z prawem.
Załogi patrolowo-interwencyjne z VII Oddziału Terenowego regularnie kontrolują okolice pętli tramwajowej i skateparku na Olszynce Grochowskiej. Podczas jednej z takich kontroli w nocy z 23 na 24 stycznia strażnicy miejscy zauważyli, że siedząca na ławce para spożywa alkohol. Ponieważ jest to wykroczenie, postanowili zwrócić im uwagę. Na widok zbliżających się funkcjonariuszy, dwójka ludzi wykonała kilka nerwowych ruchów i odrzuciła coś w śnieg. Kiedy strażnicy zapytali, co było w odrzuconej paczuszce, usłyszeli, że to "folia po mefedronie, który właśnie zażyli”. Strażnicy poinformowali parę, że zaśmiecanie okolicy, podobnie jak spożywanie alkoholu nie jest w dobrym tonie i poprosili o dokumenty oraz o wyjęcie z kieszeni posiadanych przy sobie przedmiotów. 22-letni mężczyzna okazał się mieszkańcem Wawra, a 14 lat starsza kobieta – Wołomina. To właśnie 36-latka miała przy sobie cały zestaw nienależących do niej dokumentów, których pochodzenia w żaden sposób nie potrafiła uzasadnić. Na miejsce została wezwana policja. Policjanci sprawdzili, że wcześniej właściciel paszportu, prawa jazdy, karty pobytu oraz dwóch kart bankowych niedawno zgłosił ich utratę. 36-latka została zatrzymana, celem wyjaśnienia tej sprawy.








