Doświadczenie i empatia strażników miejskich po raz kolejny przydały się podczas pomocy zagubionemu seniorowi. W środę 22 lipca, około godziny 11, zmotoryzowany patrol VII Oddziału Terenowego otrzymał zgłoszenie dotyczące zabłąkanego, starszego mężczyzny, który schronił się w placówce bankowej przy ulicy Egipskiej.
84-letni mężczyzna przyszedł do banku, w którym przed laty posiadał konto, choć teraz nie było ono już aktywne. Kierownik banku, zaniepokojony stanem byłego klienta, zadzwonił pod 986. Senior sprawiał wrażenie zdezorientowanego i miał wyraźne problemy z pamięcią. Jeden z interweniujących strażników, będący jednocześnie ratownikiem, ocenił, że mężczyzna jest w dobrej kondycji fizycznej. Wymagał jednak pomocy w ustaleniu miejsca pobytu i bezpiecznym powrocie do domu. Senior podał swoje imię i nazwisko oraz datę urodzenia, ale miał problem z przypomnieniem sobie adresu zamieszkania, mylił również nazwy miast. Strażnicy, przy pomocy operatora, ustalili, że nie posiada on stałego meldunku. Następnie, wspólnie z 84-latkiem, udali się pod jego ostatni odnotowany adres zameldowania, znajdujący się niedaleko banku. Na miejscu zastali jego córkę, która zaopiekowała się ojcem i zabrała go do domu.
Przypominamy, że mając pod opieką osoby zmagające się z kłopotami z pamięcią, warto wyposażyć je w kartę ICE z zapisanym numerem telefonu do opiekuna lub osoby bliskiej. Skrawek materiału z taką informacją można też wszyć w ubrania seniora czy osoby, wymagającej specjalnej opieki.







