
Strażnik miejski dokonał ujęcia trzyosobowej grupki plądrującej ogródki działkowe.
W niedzielę, 27 lipca około godziny 19-tej, przebywający poza pracą strażnik miejski otrzymał od znajomego działkowicza informację o wtargnięciu na teren ogródków przy ulicy Słomińskiego, podejrzanie zachowującej się grupy osób. Takie sytuacje zdarzały się na działkach już wcześniej, więc strażnik, mimo że nie był w mundurze, natychmiast ruszył na poszukiwania intruzów. Znajomego poprosił o złożenie zawiadomienia na numer alarmowy. Po chwili, na terenie przyległym do działek, strażnik w cywilu zauważył trzyosobową grupę młodych ludzi, którzy próbowali otworzyć metalową kasetkę, prawdopodobnie pochodzącą z kradzieży. Obok nich leżały także inne przedmioty – przyrządy do uprawy roślin, narzędzia i bezprzewodowy głośnik. Młodzi ludzie byli tak zaskoczeni pojawieniem się i stanowczością interweniującego, że nawet szczególnie nie stawiali oporu. Strażnik w cywilu dokonał ujęcia całej grupy oraz przekazał ujętych patrolowi policji, który niedługo potem przybył na miejsce w odpowiedzi na zgłoszenie działkowca. Dwójka „specjalistów” od plądrowania ogródków okazała się nieletnia, najstarszy – nie tylko był dorosły, ale już poszukiwany. Policja przejęła dalsze czynności.







