Samotny mężczyzna leżał bezradnie na podłodze łazienki, a jedyną szansą na pomoc okazała się opaska ratunkowa i natychmiastowa reakcja strażników miejskich.
Do zdarzenia doszło we czwartek, 22 stycznia, tuż przed północą. Strażnicy z Oddziału Specjalistycznego w tym czasie przeprowadzali kontrolę w jednym z punktów sprzedaży alkoholu przy ul. Świętokrzyskiej, gdy nagle otrzymali pilne zgłoszenie. Informacja pochodziła z systemu opaski medycznej, w którą wyposażony był mieszkaniec jednego z bloków przy al. Jana Pawła II. – Na Woli znajduje się mężczyzna, który leży w łazience i nie jest w stanie samodzielnie się podnieść. Dyspozytor zadysponował najbliższy patrol, którym okazała się załoga z Oddziału Specjalistycznego. Po przybyciu pod wskazany adres funkcjonariusze zastali otwarte drzwi do lokalu. Wewnątrz, na podłodze w łazience, odnaleźli mężczyznę, który spadł z wózka inwalidzkiego. – Najważniejsze było upewnienie się, czy poszkodowany nie odniósł obrażeń. Mężczyzna był przytomny, nie uskarżał się na żadne dolegliwości i zadeklarował, że nie potrzebuje dodatkowej pomocy medycznej – mówi młodszy inspektor Stanisław Matsumoto. Strażnicy ostrożnie przenieśli lokatora najpierw na wózek, a następnie do łóżka, upewniając się, że jest bezpieczny. Podczas rozmowy ustalono, że 66-latek mieszka sam, a jego najbliższa rodzina przebywa za granicą. Na szczęście, jak sam przyznał, w ciągu dnia korzysta ze zorganizowanej opieki pielęgniarskiej. Dzięki nowoczesnej technologii – systemowi opaski ratunkowej – oraz błyskawicznej akcji, jego pechowy wypadek zakończył się szczęśliwie.






