Stał bezradnie na chodniku, nie zwracając uwagi na ulewny deszcz. Seniorem zaopiekowali się strażnicy z Oddziału Specjalistycznego.
W trakcie niedzielnego patrolu, 14 czerwca, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w podeszłym wieku, który stał na chodniku przy ulicy Podwale. Niespokojnie rozglądał się na boki, a padający deszcz sprawił, że cały był przemoczony. Strażnicy podeszli do niego, podejrzewając, że senior się zgubił. Ich przypuszczenia okazały się słuszne. Mężczyzna przyznał, że nie pamięta, gdzie mieszka. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. Umiał jedynie podać szczątkowe dane. Funkcjonariusze udzielili seniorowi schronienia przed deszczem w radiowozie, gdzie rozpoczęli rozmowę, by ustalić coś więcej. Stopniowo przekazywali informacje pozyskiwane od mężczyzny operatorowi, który dzięki weryfikacji w systemie, poukładał je w spójną całość. Strażnicy przewieźli zagubionego mężczyznę pod ustalony adres. Przed budynkiem spotkali sąsiadkę. Kobieta potwierdziła, że odnaleziony to jej sąsiad, który nie pierwszy raz gubi drogę do domu. Uradowany senior podziękował za pomoc strażnikom, którzy usłyszeli na odchodnym od sąsiadki, że opieka społeczna dobrze zna sytuację mężczyzny.
Przypominamy, że mając pod opieką osoby zmagające się z kłopotami z pamięcią, warto wyposażyć je w kartę ICE z zapisanym numerem telefonu do opiekuna. Skrawek materiału z taką informacją można też wszyć w ubrania seniora czy osoby, wymagającej specjalnej opieki.







