
Zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwego mężczyzny. W trakcie interwencji strażników miejskich okazało się, że to nie alkohol spowodował dziwne zachowanie mężczyzny.
W niedzielę, 23 sierpnia, o godzinie 21:45 strażniczka i strażnik z I Oddziału Terenowego otrzymali zlecenie interwencji na placu Trzech Krzyży. Zgodnie z otrzymaną informacją w okolicy miał przebywać nietrzeźwy mężczyzna. Przybyłemu na miejsce patrolowi straży miejskiej dziwnie zachowującego się młodego człowieka wskazał pracownik ochrony. Jego zachowanie mogło świadczyć, że jest pod wpływem alkoholu, jednak badanie alkomatem tego nie potwierdziło. 23-latek był bardzo pobudzony, nie mógł ustać w jednym miejscu, ciągle mówił lub zastygał w ciszy. Funkcjonariusze, podejrzewając, że jest pod wpływem środków psychoaktywnych, które mógł mieć przy sobie, sprawdzili zawartość jego plecaka. Ujawniono w nim dwa woreczki foliowe z białą, skrystalizowaną substancją oraz małą wagę. Strażnicy wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe oraz policję. Ratownicy po przebadaniu 23-latka stwierdzili, że nie wymaga hospitalizacji. Patrol policji przejął od strażników ujętego wraz z podejrzaną substancją w celu prowadzenia dalszych czynności.






