Śródmieście
Strażnicy nie mogli uwierzyć w wynik alkomatu
Obcokrajowiec, który wieczorem 10 września przesadził z alkoholem, nie zdawał sobie sprawy, że potrzebuje pilnej pomocy. Na szczęście o leżącym mężczyźnie mieszkańcy poinformowali strażników miejskich. Okazało się, że potrzebna była interwencja załogi pogotowia ratunkowego.
O włos od nieszczęścia
Do akcji ratowniczej strażników miejskich w wyniku dość nietypowego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na Śródmieściu. Funkcjonariusze prawdopodobnie ocalili życie mężczyźnie, który na własnym ciele testował ostrość świeżo zakupionego noża. Narzędzie okazało się tak ostre, że przecięło przedramię razem z tętnicą. Było o włos od nieszczęścia.
Dramatyczny wypadek małego rowerzysty
Do groźnego wypadku 12-letniego chłopca doszło w sobotnie popołudnie w skateparku pod Mostem Świętokrzyskim. O pomoc dla kolegi poprosili strażników miejskich rezolutni koledzy poszkodowanego. Chłopiec trafił do szpitala.
Pod eskortą radiowozu straży miejskiej
Na co dzień zajmują się usuwaniem z warszawskich dróg porzuconych pojazdów. Tym razem wystąpili w roli eskorty. Pilnej pomocy potrzebował tata, wiozący do szpitala chorego syna.
Funkcjonariuszki udzieliły pomocy pobitemu
Strażniczka miejska i policjantka ratowały mężczyznę z rozbitą głową. Na „placu boju” zostawili go koledzy, między którymi doszło do krwawej awantury na Podwalu.
Czujność strażnika w wolnym czasie

Strażnik miejski dokonał ujęcia trzyosobowej grupki plądrującej ogródki działkowe.
Upadek seniorki na placu Bankowym
Niewinnie wyglądający upadek starszej kobiety wstrzymał na kilka minut ruch komunikacji miejskiej przy placu Bankowym. Profesjonalna interwencja strażników miejskich pomogła ujawnić poważne dolegliwości seniorki.
Fałszywy taksówkarz
Strażniczki miejskie ze Starówki ujęły fałszywego taksówkarza. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do przewozu osób, ani nawet… taksometru. Ceny brał „z podsufitki”.
Czasami smycz to za mało
Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w sobotę podczas wieczornej iluminacji w Parku Fontann. Strażnicy miejscy interweniowali tam w sprawie ugryzienia 6-letniej dziewczynki przez psa, który był na smyczy. Zdarzenia było można uniknąć, gdyby właściciel wykazał się większą wyobraźnią.
Strażnicy przerwali niebezpieczną jazdę na hulajnodze
Ponad 4 godzin potrzebował uparty hulajnogista aby zrozumieć, że nie uniknie kary. 36-latek urządził sobie na hulajnodze elektrycznej niebezpieczny slalom między przechodniami. Ujęty przez strażników miejskich mężczyzna odmawiał podania personaliów.






