Praga Północ
Pukała rozpaczliwie do drzwi
Roztrzęsiona młoda kobieta, która w środku nocy weszła na cudzą posesję i desperacko pukała do drzwi, potrzebowała natychmiastowej pomocy. Dzięki szybkiej i empatycznej reakcji strażników miejskich z VI Oddziału Terenowego oraz interwencji medycznej, kobieta trafiła pod opiekę specjalistów.
Nietrzeźwy z „nadbagażem”
Nietrzeźwy mężczyzna, który trafił do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, okazał się posiadaczem kilku telefonów, portfeli i kart bankomatowych, które nie należały do niego. Interwencja strażników miejskich z Pragi-Północ zakończyła się zatrzymaniem przez policję i wszczęciem dalszego postępowania.
Mały rowerzysta na środku ulicy
Chwila nieuwagi mogła skończyć się dramatem. Trzylatek na rowerku wjechał na ruchliwą ulicę — na szczęście w porę zareagowali strażnicy miejscy.
Marna kryjówka
Strażnicy miejscy ujęli hałaśliwego mężczyznę, który posiadał przy sobie mefedron i marihuanę. 34-latek został przekazany policji.
Kontrabanda ukryta pod płotem
80 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy przejęli strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego. Kontrabanda prawdopodobnie należała do handlarza, na którego działalność poskarżyła się osoba zgłaszająca wykroczenie.
Miłośnik przyrody ujęty w krzakach z trawą
Wyglądał na nieletniego wagarowicza, okazał się pełnoletnim miłośnikiem marihuany. Patrol straży miejskiej ujął mężczyznę, który próbował umknąć czujnemu oku prawa.
Wózek w kanale
Nietypowa akcja ratownicza strażników miejskich i policji rzecznej. Funkcjonariusze wydobyli z kanału przy Porcie Praskim wózek inwalidzki, który stoczył się tam przez nieuwagę użytkownika. 21-latek znalazł się w bardzo kłopotliwej sytuacji. Wydobycie wózka okazało się trudne nawet dla specjalistów.
Uliczny Patrol Medyczny zareagował natychmiast
Uliczny Patrol Medyczny to ratunek dla osób w kryzysie bezdomności. Strażnicy-ratownicy udzielają pomocy na ulicach Warszawy, ratując zdrowie i życie. Ostatnio pomogli mężczyźnie po amputacji, który upadł na chodnik dotkliwie raniąc zdrową nogę.
„My tu nic nie robimy”
Strażnicy miejscy interweniowali przy ulicy Markowskiej na Pradze-Północ, gdzie z relacji osoby zgłaszającej trzech mężczyzn robiło sobie zastrzyki w wiacie śmietnikowej. Jeden z nich miał strzykawkę z metadonem. Sprawę przejęła policja.
Ratowali matkę i córkę
Starsza kobieta potrzebowała pilnej pomocy. Jej córka podbiegła do strażników miejskich. Razem szybko dojechali na miejsce. Byli pierwsi.






