Śródmieście
Zaufanie do strażników miejskich
Dramatyczny moment przeżyli w nocy z soboty na niedzielę strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, do których podszedł - prosząc o pomoc - młody mężczyzna w kryzysie samobójczym. 25-latek, którego po interwencji zabrało pogotowie powiedział na odchodnym, że nie zawiódł się na strażnikach i na pomocy, którą otrzymał.
Nieudany sprzeciw wobec nocnej prohibicji
Ponad 2 promile alkoholu miał 25-letni rowerzysta, który po nieudanej próbie zakupu alkoholu po godzinie 22 wpadł w szał i zaczął rzucać swoim rowerem przy Rondzie ONZ.
Tajemnicza kamera na znaku drogowym w Śródmieściu
Strażnicy miejscy odkryli w Śródmieściu tajemniczą kamerę przymocowaną do znaku drogowego. Nieoznakowane urządzenie, skierowane w stronę pobliskiego budynku, zostało zabezpieczone przez policję, która wyjaśni, co mogło rejestrować.
Karta podrobiona długopisem
O ile zdarzają się karty parkingowe przerabiane niemal profesjonalnie, to są też sytuacje, kiedy wprowadzane samowolnie zmiany wprost rzucają się w oczy. Na przykład, gdy są robione długopisem, jak w przypadku tej z Podwala.
Czarny dym nad Powiślem
Gęste kłęby czarnego dymu unosiły się nad jednym z bloków na Powiślu. Wszystko wskazywało na to, że przy ul. Zagórnej mógł rozwijać się pożar trzypiętrowego budynku. Strażnicy miejscy jako pierwsi ruszyli w kierunku groźnie wyglądającego zadymienia.
Nie miał prawa jazdy, prosił o dyskrecję
Do ciekawej interwencji strażników miejskich doszło w rejonie placu Pięciu Rogów. Zatrzymany do kontroli kierowca prosił funkcjonariuszy by nic nie mówili jego szefowi.
Strażnicy ze Starówki obezwładnili nożownika
1 listopada do patrolujących Stare Miasto dwojga strażników miejskich podeszła kobieta, która zaalarmowała, że w okolicach ruchomych schodów na placu Zamkowym mężczyzna grozi przechodniom nożem.
Rowerzysta jechał pod prąd Wisłostradą
To mogło zakończyć się tragicznie. W piątek, 31 października, strażnicy miejscy zatrzymali rowerzystę, który poruszał się pod prąd Wisłostradą, jadąc w kierunku Gdańska. Takie zachowanie, w połączeniu z alkoholem, to skrajnie niebezpieczne naruszenie zasad ruchu drogowego.
Samochód odjechał, użytkownik będzie się tłumaczył
Kłamstwo ma krótkie nogi – przekona się o tym dotkliwie użytkownik samochodu, który na karcie parkingowej miał naklejoną nową datę ważności. Strażnicy miejscy, którzy zauważyli nieuczciwą praktykę zlecili usunięcie nielegalnie zaparkowanego auta. Resztą zajmie się policja.
Chwila nieuwagi i kłopot gotowy
Nie warto rozpraszać swojej uwagi w trakcie prowadzenia samochodu, zwłaszcza gdy jedzie się „z górki”. Dotkliwie przekonał się o tym kierowca toyoty. Strażnicy miejscy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.






